Tegoroczne Targi Pracy w powiecie krasnostawskim organizowane przez Młodzieżowe Centrum Kariery i Powiatowy Urząd Pracy, zgromadziły najliczniejsza w swojej historii liczbę wystawców. Ponieważ nie wszyscy zmieścili się w Sali gimnastycznej ZSP Nr 1 im. T. Kościuszki, dyrektor tej placówki udostępnił na to wydarzenie również szkolną świetlicę.
Targi spotkały się z bardzo dużym zainteresowaniem ze strony mieszkańców powiatu. Odwiedziło je bardzo dużo osób. Zdecydowanie były to osoby poszukujące stałego zajęcia. Ofert pracy również było więcej niż rok temu. Tradycyjnie pracowników poszukuje nasz największy producent ceramiki Cersanit. Oferty prezentowały także firmy mniejsze jak Agrohurt pana Henryka Żebrowskiego, czy Zajazd Gajczyna w Małochwieju Dużym. Oferty pracy przygotowało również wojsko.
Podczas targów prezentowały się również szkoły ponadgimnazjalne, a także największe lubelskie uczelnie wyższe. Kusiły ofertą i przekonywały, że warto podnosić swoje kwalifikacje.
O ważności tego wydarzenia niech świadczy fakt, iż uczestniczyli w nich zarówno starosta Janusz Szpak, pani burmistrz Hanna Mazurkiewicz, radny powiatu Grzegorz Lipa, dyr. PUP Janusz Rzepka wraz ze swoim zastępcą Andrzejem Jakubcem.
Wszyscy uczestnicy zgodnie twierdzili, że targi pracy są potrzebne. Widać to po towarzyszącym im zainteresowaniu, zarówno ze strony poszukujących pracy, jak i pracodawców.
Obecnie w powiecie krasnostawskim bez pracy jest około 4900 osób. Liczba bezrobotnych w ostatnim czasie nieco spadła. Spowodowało to rozpoczęcie prac sezonowych. - Jest to również efekt przekazania nam funduszy na aktywizację bezrobotnych, co zaowocowało stażami, pracami interwencyjnymi i robotami publicznymi - mówi starosta Janusz Szpak.





























